poniedziałek, 10 sierpnia 2026

 

Wspomnień róż

Źródło: Internet

Nad Przedwieśnią  

 

Siedziałeś na trawie

i znajdowałeś upojny spokój. 

Zapach lata odurzał.

Dałeś się ukołysać koronom sosen,

a sen prowadził cię po lustrzanej wodzie.

 

Tuliłeś pęki marzeń

i nurzałeś się w leśnych nastrojach.

Na brzozie czarny dzięcioł w czerwonym

berecie zaczynał wykuwać dziuplę.

Dzik buszował w kniejach.

Nenufary wystawiały do słońca białe bukiety,

a grążel żółty pływał na skórzastym liściu.

Drobne fale wodnego lustra pieściły brzeg

i kołysały trzciny.

      

Gdy narastał gwar, przychodzili turyści,

którzy nawet nie znali nazwy jeziora,

zabierałeś urokliwość tego miejsca,

zostawiałeś nieznajomym leśną polanę,

już jakby nie tę samą

i płynąłeś na drugi brzeg pozdrawiając

kurki wodne i czubatego perkoza.

       

Woda pluskała, tafla rosła,

aż uczepiła się rogożyny i trzcin.

Tu znowu wysypałeś swoje marzenia,

oddychałeś nieskazitelnym powietrzem,

nasycałeś ciszą

i stałeś się władcą białych obłoków.




                                               Efekt mojego dłubania w korze topoli

nad jeziorem Przedwieśnia, pod koniec XX w.

                                                                                                             1993

                         

Efekt mojego dłubania w korze topoli

nad jeziorem Przedwieśnia, pod koniec XX w.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz