Wieża
Piastowska w Cieszynie
Źródło:
Internet
O wycieczce
Nie chodzi o to,
co wycieka.
Jako uczący i
wychowujący wybrałem się
W podróż do
miasta,
Gdzie jest studnia
Trzech Braci.
Były to lata z
dobrze prosperującą Celmą.
Biorę klasę i jadę
autobusem…
Jaka maszyna?
Asynchroniczna.
Jesteśmy w mieście, poruszamy się
Synchronicznie, a do odstających od grupy
Dziewczęta wołają: szybciej, asynchrony!
Należność za zwiedzanie Wieży
Piastowskiej
Uiszczono już w szkole.
Chłopcy mówią,
Że będą się bronić przed
niedostatecznymi
Na Wieży, bo to obiekt obronny.
Program
przewidywał i się realizowało.
Niech zostaną
elektrykami.
Może będą uzwajać
silniki asynchroniczne.
A gdy nie będą już
potrzebni,
Będą rzucać
kotletami,
Lecz co do tego
nie ma pewności.
Lubię różne prądy, najbardziej
Prąd elektryczny,
bo dobrze kopie…
Weszliśmy do
Celmy.
Czy ja wiem, co
było po kolei?
Bądźcie ciekawi.
Poezja jest
wszędzie, powiedział poeta.
Uwierzcie poecie,
chociaż
On lubi owijać
życie w bawełnę.
Tu się odlewa
kadłuby maszyn –
tu mniej
ciekawości niż begonii na skwerze.
A w tym dziale
rdzenie z blachy nakrzemionej,
A tu cewki z
miedzianego izolowanego drutu.
Omawialiśmy...
Nie żebym się
motał.
Nie będziemy się
izolować.
Wróćmy do żywego
zainteresowania.
Pytajcie, byście
nie błądzili.
12.2025
Źródło: Internet
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz